Nowy Jork przewodnik niepraktyczny PDF Drukuj Email

Kiedy zdecydowałam, że koniec 2009tego roku chcę spędzić w Nowym Jorku poprosiłam brata o odpowiednie prezenty pod choinkę.
Spisał się świetnie. Poza bardzo praktycznymi przewodnikami, w których zwykle są te same, powielane z roku na rok zdania, dostałam też przewodnik niepraktyczny. Pomarańczową książkę napisaną przez dziewczynę, dla której NY stał się ukochanym miejscem na ziemi. Z wyboru. Nieufnie otworzyłam pierwszy rozdział i przeczytałam-"odpakowałam prezent urodzinowy. Była to moja ulubiona litografia, odbitka słynnej grafiki Saula Steinberga, wykonanej dla New Yorkera(...) W Mieście natychmiast poczuł się u siebie i wkrótce dołączył do grona tych, których wizja Wielkiego Jabłka tworzyła jego legendę- obraz, w który uwierzyły i do dziś wierzą miliony ludzi na całym świecie." Wsiąkłam. Bo znalazłam w tym zdaniu siebie. Kamila Sławińska zabrała mnie do świata, o którym przecież tyle słyszałam, wiedziałam, o którym prawda mieszała się w mojej głowie z legendą. Czytałam tę książkę w samolocie, w hotelu już przy 56 Street, w drodze powrotnej. Szukałam opisywanych miejsc, porównywałam ich opis do tego co zobaczyłam i zakochiwałam się w NY tak jak zakochiwała się autorka. Energia miasta to energia ludzi, ich emocje i ich zwyczaje. Dzięki Polce, która wcale nie tak dawno przeniosła swoje życie do tego kosmopolitycznego miasta poczułam co to znaczy mieszkać daleko,ale też co to znaczy znaleźć sobie swoje drugie miejsce na ziemi. Z tego niepraktycznego przewodnika dowiedziałam się znacznie więcej, niż z niejednej książki opatrzonej kolorowymi zdjęciami. I co najważnijesze- jestem nowojorczykiem...bo wiem co to "zwykła" kawa.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
https://www.facebook.com/Glosmchelminiak
Odwiedza nas 4 gości
Razem:
2003-2015 © Marzena Chełminiak