Nicea PDF Drukuj Email

Ktoś kiedyś powiedział,że podróż na weekend się nie opłaca.
Bo to tylko dwa dni.

Ale jeśli uszczknąć trochę piatku, weekendowa podróż dostaje więcej niż 48 godzin .
Pod warunkiem, że jest odpowiednie nastawienie.
Takie miałam, gdy w marcowy weekend wylądowałam na lotnisku w Nicei, a tam czekała już na mnie A.
Tym razem miasto na Lazurowym Wybrzeżu miało być tłem do naszych rozmów.
I tak też się stało.
Gadałyśmy, układając puzzle z przeszłości, a nicejskie krajobrazy przesuwały się przed oczami.
Spacer długim Bulwarem Anglików, włóczęga po najstarszej dzielnicy Cimiez, gdzie A zapuściła korzenie, wiosna w małym parku przy Muzeum Matisse'a, targ z mandarynkami, cytrynami i pomarańczami prosto z drzewa.
O Nicei często słyszę, że to miasto emerytów.
Fajnie jest być przez weekend na emeryturze.

niceaniceaniceanicea
niceaniceaniceanicea
niceaniceaniceanicea
niceaniceaniceanicea
nicea   

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
https://www.facebook.com/Glosmchelminiak
Odwiedza nas 5 gości
Razem:
2003-2015 © Marzena Chełminiak