Ludzie PDF Drukuj Email

Odkąd pamiętam fascynowali mnie nieznajomi.
Obcy, których życiorysy próbowałam odgadnąć przyglądając się im stojąc na przystanku autobusowym w Alejach NMP w Częstochowie i ci, których podglądałam ostatnio przez obiektyw aparatu na Nowym Świecie w Warszawie. Patrzę na styl. ruch, towarzystwo i ciężko mi powstrzymać rozkręconą wyobraźnię, która natychmiast tworzy historie cudzego życia.
A te są fascynujące. Dlatego tak bardzo cieszy mnie, że od czasów mojego obserwowania przechodniów w mieście dzieciństwa, przybyło tyle kolorów, może tych barw przybyło też w życiu postaci, którym się namiętnie przyglądam.

ludzieludzieludzieludzie
ludzieludzieludzieludzie
ludzieludzieludzieludzie
ludzieludzieludzie 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
https://www.facebook.com/Glosmchelminiak
Odwiedza nas 2 gości
Razem:
2003-2015 © Marzena Chełminiak