W chmurach PDF Drukuj Email

"W chmurach"-"Up in the air" z Georgem Clooneyem.
Najpierw słyszałam zewsząd, że mocne kino.
Nie rozumiałam w czym ta moc, Clooney kojarzył mi się raczej z "lajtowym" graniem.
Postanowiłam wreszcie sama sprawdzić skąd te oceny.
Komediodramat? Nic podobnego.
Komedii tam nie ma, ale jest uśmiech, gdy widz podgląda życie zawodowego egoisty i kawalera, który lata z miasta do miasta i zwalnia pracowników. To jego praca. Ma to robić profesjonalnie, czyli tak, by stratę przedstawić jak zysk. Jest w tym naprawdę niezły. Nie ma osobistego życia, nie ma rodziny, nawiązuje przelotne romanse, znajomości na chwile i wyznaje zasadę opróżniania plecaka.
Nic nie może nas ciągnąć w dół, a plecak wypełniony np. relacjami międzyludzkimi to czyni.
Clooney, który w życiu prywatnym też jest zatwardziałym kawalerem przyznał się, że czytając scenariusz od razu wiedział, że to rola dla niego. Gra jakby nie grał. Towarzyszą mu dwie kobiety, też świetne kreacje, młoda, zacięta Anna Kendrick- znana z sagi "Zmierzch" i Vera Farmiga. Ta ostatnia jest w filmie żeńską odmianą postaci granej przez Clooneya.
Patrzymy na to życie w chmurach, widzimy dramat zwalnianych -to autentyczne sceny z udziałem naturszczyków i przyglądamy się zdejmowaniu masek przez bohaterów.
Film mocno we mnie został. Postanowiłam porozmawiać o tej idei życia bez zobowiązań z coachami.
1 maja w "Życiu jak marzenie" zadam kilka pytań o te harmonię między pracą, a pasją, o coś co czyni nas spełnionymi i szczęśliwymi ludźmi.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
https://www.facebook.com/Glosmchelminiak
Odwiedza nas 1 gość
Razem:
2003-2015 © Marzena Chełminiak